Bitki wołowe i odnaleziony kot

Share it on your social network:

Or you can just copy and share this url

Dodaj ten przepis do ulubionych

Zaloguj się lub zarejestruj żeby tworzyć listę ulubionych przepisów.

Bitki wołowe i odnaleziony kot

    Jak to zrobiłam, krok po kroku:

    Share

    Nie wiem jak inaczej nazwać to danie, w moim domu mówiło się na nie właśnie,,bitki”, mój Mąż mówił kiedyś ,,zrazy”, ale zrazy to zwinięte mięso wołowe z kawałkiem ogórka kiszonego i paskiem słoniny, lub czasami marchewki. 
    Bitki może dla tego, ze trzeba je mocno zbić tłuczkiem do mięsa przed przyprawieniem i smażeniem. Bez względu na pochodzenie nazwy i jej trafność to jedno z moich ulubionych zimowych dań. Wymaga pracy, ale robi się je raz i podaje przez kilka dni a z każdym następnym jest coraz lepsze, jeśli chcemy możemy je również zamrozić. 
    Podajemy zmieniając tylko dodatki, raz mogą być ziemniaki innym kopytka, ryż czy kasza gryczana. Pasuje do nich także wiele surówek i jarzynek. To naprawdę świetne mięsne danie dla zapracowanych, zabieganych ale i wymagających. Polecam!!!










    Bitki

    Składniki dla 3 osobowej rodziny na 4 obiady:

    • 2 kg udźca wołowego 
    • 4 ząbki czosnku
    • 3 duże cebule pokrojone w średniej grubości plastry 
    • sól
    • pieprz 
    • ostra papryka 
    • 1 szklanka mąki pszennej
    • 1,5 szklanki rosołu 
    • olej do smażenia 

    Sposób przygotowania:

    1. Mięso myjemy, osuszamy i kroimy na plastry (w poprzek włókien). Układamy na desce, przykrywamy folią spożywczą i dokładnie rozbijamy tłuczkiem do mięsa.
    2. Każdy kawałek posypujemy z obu stron solą, pieprzem, ostrą papryką i rozsmarowujemy niewielką ilość zmiażdżonego czosnku (można pominąć czosnek). Postępujemy tak z całym mięsem. 
    3. Układamy w naczyniu, przykrywamy i odstawiamy do przegryzienia min. 2 godz., można na całą noc. 
    4. Po tym czasie każdy plaster mięsa obtaczamy w mące, otrzepujemy z nadmiaru (mąki powinna być cienka warstw). 
    5. Smażymy na rozgrzanym oleju po 2 min z każdej strony, przekładamy do dużego garnka (do duszenia). Kiedy wszystkie kawałki mięsa są już obsmażone, wrzucamy na wierzch pokrojoną cebulę, zalewamy rosołem, przykrywamy i dusimy na małym ogniu 1-1,5 godz. Jeśli w czasie duszenia uznamy, że sos jest zbyt gęsty lub jest go za mało można dolać więcej rosołu. 
    6. W trakcie duszenia cebula powinna się całkowicie rozpaść i zagęścić sos. 
    Bitki lubią się przypalać, więc uważajmy na wielkość płomienia. 
    Do duszenia można dodać kilka suszonych grzybów.
    Jeśli danie mają jeść dzieci, ostrą paprykę można zamienić łagodną. 

    U nas dzisiaj były bitki z pure ziemniaczanym i buraczkami na ciepło. Tadzio nie jada buraków, więc dostał marchewkę z jabłkiem. 

    Wczoraj przez chwilę myślałam, że Mika nasza kotka, zginęła, ale kiedy okazało się, że została zamknięta (i zapomniana) w garażu, radości nie było końca. Dlatego dzisiaj nie mogę o niej nie wspomnieć:) 

    (Visited 896 times, 1 visits today)

    Dorota

    previous
    Pizza na zdrowie
    next
    Ekspresowe brownie
    previous
    Pizza na zdrowie
    next
    Ekspresowe brownie

    6 komentarzy Ukryj

    Zapraszam do komentowania i dziękuję za Twoją opinię