Fasolka po bretońsku

Share it on your social network:

Or you can just copy and share this url

Dodaj ten przepis do ulubionych

Zaloguj się lub zarejestruj żeby tworzyć listę ulubionych przepisów.

Fasolka po bretońsku

    Jak to zrobiłam, krok po kroku:

    Share

    Wiem, że nie każdy jest miłośnikiem fasoli, ja do niedawna nie byłam, ale ta wersja fasolki po bretońsku jest naprawdę pyszna. Użyłam do niej bardzo smaczną, wiejską kiełbasę i prawdziwy, wędzony, góralski boczek, taki który z radością można jeść jak wędlinę, niezbyt tłusty.

    Jeśli ugotujecie za dużo fasolki po bretońsku to żaden problem, możecie nadmiar zamrozić.

    Polecam.

     

    fasolka-po-breton-CC-81sku

     

     

    FASOLKA PO BRETOŃSKU

    Składniki na rozsądne porcje dla 4 osób:

    • 500 g suchej fasoli typu Jaś
    • 250 g wędzonego boczku
    • 300 g kiełbasy wiejskiej podwędzanej
    • duża puszka koncentratu pomidorowego (190 g)
    • 2 łyżki suszonego majeranku
    • 2 łyżeczki ostrej papryki
    • sól, pieprz

    Sposób przygotowania fasolki po bretońsku:

    1. Fasolę wsypujemy do dużego naczynia, zalewamy wodą zdecydowanie ponad wierzch ziaren, odstawiamy na całą noc. Rano wodę odlewamy a fasolę ponownie zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 20 min. Ponownie odlewamy wodę.
    2. Fasolę władamy do dużego garnka i zalewamy gorącą wodą ponad wierzch ziaren, wkładamy wędzony boczek i gotujemy na średnim ogniu ok. 1h, po upływie pierwszych 30 min wsypujemy sól, pieprz i dalej gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.
    3. W międzyczasie kiełbasę kroimy w kostkę lub pół plasterki.
    4. Po godzinie wyłączyć fasolę. Wyjąć boczek, przestudzić i pokroić w kostkę.
    5. Na patelni obsmażyć pokrojony boczek, kiełbasę i ostrą paprykę. Kiedy wszystko lekko się przyrumieni a papryka zacznie intensywnie pachnieć przełożyć kiełbasę i boczek do fasoli. Dokładnie wymieszać i gotować na małym ogniu.
    6. W międzyczasie przecier pomidorowy rozcieńczyć kilkoma łyżkami wody z gotującej się fasoli, wlać do garnka, wsypać majeranek i  na małym ogniu gotować całość jeszcze ok 15 min. Spróbować i doprawić, jeśli potrzeba solą lub pieprzem.

    Sos powinien być na tyle gęsty, aby nie trzeba go było dodatkowo zagęszczać , jeśli jednak uznacie, że jest zbyt rzadki rozgniećcie kilka ziaren fasoli to powinno wystarczyć.

    Smacznego!

     

    fasolka-po-breton-CC-81sku-1

    Dodatkiem do fasolki po bretońsku może być białe lub ciemne pieczywo

     

     

    knor-papryki

    Rodzaj papryki w proszku dodanej przeze mnie do fasolki wzbudziła trochę kontrowersji.
    Oto przykład trzech rodzajów papryki w proszku.
    Ułożyłam je w kolejności, od najdelikatniejszej czyli słodkiej do najostrzejszej, czyli chili.
    Oczywiście nie tylko Kamis ma różne rodzaje papryki w proszku, ale ja używam właśnie tej firmy.

     

    Więcej przepisów na potrawy z fasoli:

    Fasolka po Bretońsku

     

     

    (Visited 2 158 times, 90 visits today)

    Dorota

    previous
    Łosoś z ostrymi warzywami
    tartaletki z Serem i Jabłkami
    next
    Tartaletki z Pleśniowym Serem i Karmelizowanymi Jabłkami
    previous
    Łosoś z ostrymi warzywami
    tartaletki z Serem i Jabłkami
    next
    Tartaletki z Pleśniowym Serem i Karmelizowanymi Jabłkami

    55 komentarzy Ukryj

    Dorotko! ale pysznie wygląda.
    jako dziecko, nie znosiłam jej – zawsze kojarzyła mi się z papką ze szkolnej stołówki.
    ale odkąd robię sama… uwielbiam. a Twoja pięknie się prezentuje ;]

    A ja od zawsze kochałam suche nasiona roślin strączkowych:) I uwielbiam fasolkę po bretońsku, a ta wygląda wybitnie smakowicie:)

    Kółko komplemenciarzy… Czy przy zakładaniu bloga takich się zamawia, czy co? Żaden wpis nie mówi o tym czy przepis jest dobry, czy nie… Tylko „wygląda pysznie” itd. Żadnego potwierdzenia czy przepis jest fasoli warty 😉 Pozdrawiam forumowiczki wszystkich kulinarnych forum wiecznie zachwycające się zdjęciami potraw ;P

    Dla mnie czas gotowania okazał się za krótki. Oraz sądząc po kolorze pani Dorota dodała zasmażki, o której nie wspomniała.

    Drogi Anonimie, czas gotowania może się różnić w zależności od upodobań i od fasoli. Pani Dorota zasmażki do fasoli po bretońsku nie dodaje bo danie byłoby zbyt ciężkie. Zasmażkami używam bardzo rzadko i nie zagęszczam nimi zbyt wielu potraw. spróbuj rozgnieść kilka ziaren fasoli a przekonasz się, że zasmażka nie jest potrzebna:) Pozdrawiam

    Witam. Używam tego przepisu po raz trzeci, z tym, że trochę zmodyfikowany…,koncentrat pomidorowy zasmażam, dodając dwie małe chochelki rozgniecionej fasoli, a nastepnie podlewam wodą z fasoli.
    Daję także 2 łyżeczki majeranku, raz dorzuciłem 2 ząbki czosnku ale nie wszystkim „podeszło”, – ogólnie Palce Lizać!

    wlasnie ja ugotowalam,wg przepisu,dodalam tylko zabek czosnku do tego i zrobilam zasmazke.rewelacja przepis!pozdrawiam 🙂

    Przyznaję, że nie bardzo rozumiem po co ten wrzątek? Czy chodzi o to, że fasolka będzie zbyt gęsta? Ja nigdy nie rozcieńczałam bo dla nas gęstość jest odpowiednia, ale to zależy od upodobań:)

    Dziekuję za fantastyczną radę w kwestii zagęszczenia fasolki. Stara jestem a nie wpadłam na to, by zagęśćić poprzez rozgniecienie kilku fasolek.

    Zrobiłam wczoraj fasolkę z tego przepisu.. I niestety, ale nieciekawie.. Zwłaszcza jeśli chodzi o ostrość!!! Radzę każdemu uważnie dozować chili. Ja wrzuciłam tak jak w przepisie 2 łyżeczki i nie dało się zjeść.. Bardzo lubię ostre potrawy, ale to było piekło w gardle. Musiałam gotować nową „porcję” fasoli i wszystko wymieszać żeby było zjadliwe..

    Dwie łyżeczki chili to faktycznie zbyt dużo, w przepisie jest mowa o ostrej papryce w proszku a nie o chili. Dla nas taka ilość papryki jest zdecydowanie odpowiednia, ale zawsze można zmniejszyć jej ilość.

    Zawsze myślałam, że ostra papryka i chili to to samo. W żadnym sklepie nie mogłam znaleźć „ostrej” papryki jak kiedyś szukałam.. Była tylko albo słodka albo chili..

    Chili to bardzo ostra papryczka. Ostra papryka jest od chili znacznie łagodniejsza. Wszystkie trzy rodzaje papryki w proszku (słodką, ostrą i chili) ma np. Kamis, ale można też znaleźć ostrą paprykę w przyprawach Prymat (nie mają za to chili z tego co wiem).

    ja właśnie się dowiedziałam,że do fasoli można dodać pół łyżeczki sody i odrobinę masła i gotować,po co moczyć całą noc, mam zamiar wypróbować.

    Ojej!!!! dodawanie sody do jedzenia to niestety niedobry pomysł, moim zdaniem. Soda nas rozdyma, uszkadza wątrobę i jeszcze masę innych złych rzeczy nam robi. Dlatego gotujemy w domu, bez dodatku konserwantów, spulchniaczy i innych, aby mieć pewność, że to co jejmy sami i dajemy naszym bliskim jest zdrowe.
    Sodę dodają wielkie ,,garkuchnie”, aby krótko gotować a przy tym zużyć mało, drogiej energii.

    Oczywiście zrobisz jak uważasz, ale soda to bardzo zły pomysł, nawet pół łyżeczki. A moczenie fasoli w czasie nocy nie wymaga od nas przecież nawet najmniejszej pracy. Pozdrawiam.

    Właśnie zrobiłem Jest super 😀 ale dobrze że przeczytałem komentarz o ostrości bo faktycznie 2 łyżeczki to za dużo ostrej papryki Dodałem jedną i jest bardzo ostre ale tak jak powinno być 🙂 trochę mocno czuć zapach koncentratu i zastanawiam się czy nie za dużo dodałem ( słoiczek 190g)

    Witam , osobiście nie jadam fasoli (no chyba że jest szparagowa)
    Ale ten przepis zasługuje na medal brawo !! Zrobiłam dla moich domowników i otrzymała bardzo pozytywne opinie ” PRAWDZIWA FASOLA PO BRETOŃSKU ” Czy trzeba coś dodawać sądzę że nie , tak że bardzo polecam ten przepis

    hej,
    właśnie zrobiłam tę fasolkę dokładnie wg przepisu i muszę przyznać że wyszła PYSZNA, lekko pikantna, sos super pomidorowy no i najważniejsze , że bez żadnych zagęstniaczy typu zasmażka, moja córka uznała , że jest lepsza niż fasolka babci a to nie byle co 🙂 pozdrawiam

    Pani Doroto, dziękuję bardzo! Zgodnie z przepisem wyszło mi pysznie. Sama nie jadłam, bo karmię piersią, ale konsumenci zadowoleni 🙂 Pozdrowienia z Gdyni.

    Przepyszna. Nie miałem wędzonego boczku w kawałku, dodałem zamiast niego wędzoną szynkę z tłuszczykiem i wyszła świetna. Jedliśmy przez trzy dni. Z każdym dniem była coraz lepsza 🙂
    Dziękuję za przepis i pozdrawiam

    Witam, Właśnie przeczytałam przepis – jest świetny. Idę kupić składniki i jutro bedzie degustacja.
    Pozdrawiam z Bydgoszczy – Kociamama 🙂

    Fasolka wyszła wspaniała. Już zjedliśmy połowę, a robiłam z kilograma. Dodałam też podsmażona cebulkę, a zrezygnowałam z papryki, bo nie przepadam. Wspanialy i łatwy przepis.

    Czytałam o propozycji z sodą nie popieram. Jeśli nam się spieszy, to można wziąć fasolę w puszkach i mamy danie błyskawicznie, dodajemy tylko smażoną kiełbaske , boczek i ewentualnie cebulkę.

    SMACZNEGO !!! Polecam fasolkę jako pyszne jedzonko na zimę 🙂

    Pozdrawiam – Kociamama

    Bo ten przepis jest naprawdę świetny i dość łatwy.

    Kilka dni temu zrobiłam nową porcję. Tym razem bez boczku, tylko kielbasa z cebulą podsmażone. Najsmieszniejsze, ze zapomniałam o przecierze pomidorowym, a mąż stwierdził, że bardziej mu smakuje taka „biała”. Syn zabarwił na czerwono na swoim talerzu.

    Polecam więc przepis oryginalny, jak i wlasne wariacje na temat. Wraca zima, to pewnie jeszcze bedzie okazja na posmakowanie fasolki.

    SMACZNEGO !!!

    Pozdrawiam – Kociamama

    Zapraszam do komentowania i dziękuję za Twoją opinię