Cóż wart byłby sezon przedświąteczny bez pierniczków.
W tym roku mój synek nie zaangażował się szczególnie w przygotowanie i wycinanie ciastek, obiecał za to że nie przegapi lukrowania!!! No zobaczymy. Moi panowie próbowali, mlasnęli z uznaniem, ale powiedzieli, że jednak poczekają na lukrowanie:)
Z podanego przepisu wyszło 50 pierniczków różnej wielkości, zaraz po upieczeniu są dość twarde, ale i kruche. Polecam.

Pierniki
Składniki:
550 g mąki (+ do podsypywania)
300 g miodu sztucznego
120 g masła roztopionego i przestudzonego
1 duże jajko
2 łyżeczki sody oczyszczonej40 g domowej przyprawy do pierników może być kupna
3 łyżeczki kakao
Sposób przygotowania:
- Nagrzewamy piekarnik do 180 oC. Masło rozpuszczamy i pozostawiamy do przestygnięcia.
- Wszystkie składniki wkładamy do misy i dokładnie miksujemy do połączenia się składników na średnich obrotach.
- Powstałe ciasto rozwałkowujemy na oprószonej mąką desce. Wykrawamy pierniczki układamy na blasze piekarnika (blachy nie trzeba smarować) i pieczemy ok. 7-8 min w zależności od grubości ciastek.
- Studzimy na kratce, przechowujemy w szczelnym pojemniku i przechowywać ok. 2 tyg. zanim pierniki zmiękną.

3 komentarze
Pierniki to najlepsze co istnieje w przygotowaniach przedświątecznych:)
wszędzie pierniczki 🙂 ja też robię 🙂 ale z przepisu bardziej “szybkiego”, gdzie pierniczki są miękkie kilka godzin po upieczeniu 🙂 Twoje są śliczne. Pozdrawiam
Bardzo dziękuję:) Moje pierniczki miały być twarde bo były przeznaczone do malowania przez kolegów w szkole mojego synka a małe rączki są bardzo sprawne więc potrzebują solidnego materiału do obróbki:))))