Zupa z soczewicy Taty Ali.
Ala to moja koleżanka, która zawsze zachwyca się zupą z soczewicy swojego taty. Prosiłam, prosiłam i dostałam na nią przepis.
Zupa jest gęsta, sycąca i bardzo rozgrzewająca, pyszna.
Na jesienno-zimowe obiady i lunche, idealna.
Porcja z tego przepisu jest naprawdę duża, więc jeśli chcecie zrobić zupę tylko dla jednej lub dwóch osób, podzielcie przepis na pół.
Precyzja nie jest konieczna, zupa zawsze się udaje, jest szybka i bardzo łatwa do ugotowania.
Soczewica – dlaczego warto ją jeść?
Soczewica to jedna z najstarszych roślin uprawnych świata. W polskiej kuchni gości od wieków, ale dopiero teraz odkrywamy jej pełny potencjał. To nie tylko doskonały zamiennik mięsa dla wegetarian, ale prawdziwa „bomba” białkowa i błonnikowa.
Rodzaje soczewicy – którą wybrać do Twojego dania?
Wybór odpowiedniej odmiany to klucz do sukcesu w kuchni. Każda z nich zachowuje się inaczej podczas gotowania:
| Rodzaj soczewicy | Czas gotowania | Charakterystyka | Najlepsza do… |
| Czerwona | 10–15 min | Szybko się rozpada, tworząc krem. | Zupy krem, dahl, sosy, zagęszczanie dań. |
| Zielona | 20–30 min | Zachowuje kształt, ma delikatny smak. | Sałatki, farsze do pierogów, pasztety. |
| Czarna (Beluga) | 20–25 min | Wygląda jak kawior, jest bardzo dekoracyjna. | Wykwintne sałatki, dodatki do ryb. |
| Brązowa | 30–40 min | Bardzo trwała, o ziemistym smaku. | Gulasze, kotlety roślinne, burgery. |
| Żółta | 10–15 min | Podobna do czerwonej, bardzo delikatna. | Indyjskie zupy, puree. |
Czy wiedziałaś, że…? Ciekawostki o soczewicy
-
Idealna dla diabetyków: Soczewica ma niski indeks glikemiczny, co sprawia, że energia uwalnia się powoli, a my dłużej czujemy się syci.
-
Nie wymaga moczenia: W przeciwieństwie do fasoli czy grochu. Większość odmian soczewicy (zwłaszcza czerwona i zielona) nie wymaga wielogodzinnego namaczania przed gotowaniem. Skraca to czas jej przygotowania.
Jak gotować soczewicę, by była lekkostrawna?
Wielu z nas obawia się strączków ze względu na wzdęcia. Mam na to sprawdzony sposób w „Kuchni Doroty”!
Do gotującej się zupy zawsze dodaję majeranek, cząber lub kumin (kmin rzymski).
Przyprawy te nie tylko podkręcają smak, ale też ułatwiają trawienie.
Polecam 🙂

SKŁADNIKI
- 1 szklanka zielonej soczewicy
- 0,5 szklanki ryżu
- 2 duże marchewki
- 2 małe pietruszki
- 1 por (ok. 10 cm.)
- 2 łyżeczki soli
- 6 ziaren pieprzu
- 1 płaska łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka świeżego tartego imbiru
- ok. 2-2,5 litra wrzątku (lub 1,5 l wody i 1 l. bulionu warzywnego)
przygotowanie
W dużym garnku łączymy soczewicę, ryż, warzywa obrane i pokrojone na kawałki, sól, pieprz, wodę i bulion.
Doprowadzamy do zagotowania, zmniejszamy płomień, przykrywamy garnek i gotujemy zupę przez 30 min., od czasu do czasu mieszając.
Następnie dodajemy kurkumę i starty na drobnej tarce imbir, mieszamy, próbujemy i ew. doprawiamy solą. Gotujemy jeszcze 10 min. na małym ogniu.
Wyłączamy gaz i odstawiamy zupę na 10 min żeby przestygła.
Miksujemy zupę tak jak lubimy, bardzo dokładnie lub pozostawiając niewielki grudki.
Podajemy posypaną natką pietruszki.

