SCONES – pyszne bułeczki skonsy na śniadanie



Bułeczki, z polska nazywane skonsy, idealne na śniadanie. Oryginalnie pochodzą z Anglii gdzie można kupić je np. mrożone i samemu szybko upiec w domowym piekarniku. Ale ja najbardziej lubię te domowe, a robi się je bardzo szybko i łatwo, są delikatne w smaku i bardzo smaczne.

Najsmaczniejsze ciepłe, prosto z piekarnika.

Bardzo polecam 🙂

 

bu-C5-82eczki-szybkie

 

Scones z żurawiną 

Składniki na 20 małych (6 cm) bułeczek

  • 250 gr mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka winianu potasu/cream of tartare*
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 40 gr masła pokrojonego w kostkę
  • 150 ml jogurtu greckiego 
  • 1 jajko + 2 łyżki mleka roztrzepane (do smarowania bułeczek prze pieczeniem)
  • garść suszonej żurawiny

Sposób przygotowania:

Mąkę + sodę + cukier puder + winian potasu, połączyć, przesiać do misy malaksera. Wszystkie składniki zmiksować aż utworzą się grudki ok.1 min.

Dodać jogurt i ponownie zmiksować, na koniec dodać żurawiny i zmiksować krótko tylko do wymieszania owoców z ciastem.

Wyjąć ciasto na oprószony mąką blat lub stolnicę. Dokładnie zagnieść, ciasto będzie zwarte i nie będzie kleić się do rąk.

Rozwałkować ciasto na grubość 2-3 cm (powinno być dość grube). Foremką do wycinania ciastek lub szklanką wycinamy scones.

Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy mieszanką jajkamleka.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 210 oC (termoobieg), pieczemy ok 11-12 min do zrumienienia.

Studzimy na kuchennej kratce przez chwilę. Podajemy ciepłe.

Pyszne z masłem i dżemem. Najsmaczniejsze w dniu pieczenia.

Smacznego.

 

* Kwaśny winian potasu / ,,Cream of Tartare” do kupienia np. w tym sklepie

 

 

bu-25C5-2582eczki-s-25CC-2581niadaniowe

 

scones-jak-przygotowac-25CC-2581

9 komentarzy

  • Asa_6niebo napisał(a):

    chętnie zjadałabym takie śniadanko:)

  • Anonymous napisał(a):

    Skąd się bierze w Polsce winian potasu?

  • Szpinakożerca napisał(a):

    genialnie wyglądają i faktycznie ekspresowe w przygotowaniu 🙂 zapisałam sobie na leniwą niedzielę, tylko czy winian potasu mogę czymś zastąpić ? czy zamówić

    • Kuchnia Doroty napisał(a):

      Ja mam winian potasu, więc jego używam, jeśli mam być zupełnie szczera to nie wiem czym go zastąpić bo nigdzie nie znalazłam substancji zamiennej. Winian kupiłam bo podobno świetnie utrwala bezy, ale u mnie w bezach się nie sprawdził i czekał na inny przepis gdzie go użyję. Może spróbuj zastąpić go proszkiem do pieczenia.

    • Szpinakożerca napisał(a):

      hmmm chyba skuszę się na zakup w takim razie, a przy okazji też poeksperymentuję z proszkiem do pieczenia 🙂 dziękuję

    • Szpinakożerca napisał(a):

      zrobiłam z proszkiem 🙂 hmmm… na ciepło całkiem, całkiem i smakowały trochę jak proziaki 🙂
      natomiast na zimno skórka z nich smakowała jak paluszki 🙂 takie spieczone – to dopiero byłam zaskoczona 🙂 kupię winian i spróbuję jeszcze dla porównania 🙂

    • Kuchnia Doroty napisał(a):

      Wygląda na to, że winian jednak jest niezbędny. Moje bułeczki rano nadają się do jedzenia równie dobrze jak w dniu pieczenia. Nie są już tak świeże i pyszne, ale na pewnio nie twardnieją tak bardzo jak u Ciebie 🙂

  • gin napisał(a):

    Upieczenie takich cudeniek to moje noworoczne postawienie 🙂
    Twoje wyglądają bardzo apetycznie 🙂
    Ja do tej pory winian potasu we wszystkich przepisach po prostu pomijałam…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.