Bezy czekoladowe



Beza to nic trudnego, ale jest kilka rzeczy o których trzeba pamiętać, żeby się udała.

Bezy nie pieczemy, ale raczej suszymy, więc temperatura w piekarniku musi być dość niska 100-120 st. a czas suszenia stosunkowo długi.

Podstawowa zasada to czyste białka, do przygotowania bezy musimy idealnie oddzielić białka od żółtek, nawet odrobinka żółtka nie może dostać się do białek. Jeśli tak się stanie piana się nie ubije. Wyławianie nawet bardzo precyzyjne żółtka nic nie da, cała partia białej jest do wyrzucenia. Dlatego najlepiej jest każde jajko rozbijać do osobnych miseczek. Dopiero kiedy mamy pewność że żółtko jest całe, biało może trafić do misy w której piana będzie ubijana.

Misa w której będziemy robić bezę, musi być czysta, sucha, bez odrobiny tłuszczu. W brudnym a zwłaszcza tłustym naczyniu piana również się nie ubije.

Białka muszą być ubite bardzo sztywno. Gotowa piana jest lśniąca i sztywna. Białka mają to do siebie, że można je ubijać naprawdę długo i to ubijanie zupełnie im nie szkodzi, bo białek się nie ,,przebije”, to jednak nie ubijajmy ich bez potrzeby. Ilość od 5 – 10 białek ubijamy średnio 7 -10 min max. W tym czasie powinna powstać idealna piana.

Czas suszenia zależy od grubości bezy i od tego jak suchą lubimy. Ja najbardziej lubię bezy bardzo suche, dlatego suszę je zawsze ok. 1 h dłużej niż zalecany czas. Zmieniam grzanie z termoobiegu na grzałkę ,,góra-dół” a temperaturę zmniejszam do 70 st.

Nie ma obawy, że domowe bezy będą twarde i sztywne tak jak te ,,kamienie” które czasami kupujemy w sklepach. Domowa beza jest zawsze krucha i delikatna. Pyszna 🙂

 

bezy-czekoladowe

 

Bezy czekoladowe

Składniki na 20 szt czyli 10 ciastek przełożonych kremem:
  • 5 białek z małych jajek (S) 
  • 1 szklanka drobnego cukru 
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka  kakao
Krem czekoladowy:

250 g serka mascarpone

100 g czekolady gorzkiej

2 łyżki cukru pudru

ok. 1/4 szklanki mleka (2%)

Sposób przygotowania:

Serek mascarpone wyjmujemy z lodówki, żeby miał temperaturę pokojową.

Piekarnik rozgrzać do 100 st.C. z termoobiegiem.

Blachę  wykładamy papierem do pieczenia, na którym rysujemy ok. 8-10 cm koła w niewielkiej odległości. Odstawiamy.

Białka włożyć do misy miksera, dodać szczyptę soli i zacząć miksować końcówką do ubijania piany. Na początku na średnich obrotach, kiedy z białek zacznie tworzyć się piana wsypać łyżkę cukru i zwiększyć obroty do szybkich. Stopniowo dodawać cukier po 2 łyżki cały czas miksując. Kolejny cukier dodać dopiero, kiedy wcześniejszy całkowicie się rozpuści. Miksowanie powinno zająć nam ok 7-8 min. Otrzymamy sztywną, lśniącą pianę. Na konie dodajemy mąkę ziemniaczaną, miksujemy chwilę aby całkowicie zmieszała się z pianą. Następnie sok z cytryny i miksujemy jeszcze ok. 10 sec. Wyłączamy mikser, wyjmując końcówkę powinniśmy czuć delikatny opór a piana powinna być bardzo sztywna.

Przy pomocy kuchennej łopatki i łyżki kładziemy porcje piany na przygotowany papier.  Formujemy kształt odrysowanych kółek.

Kakao wkładamy do sitka i posypujemy krążki z piany. Łyżeczką, delikatnie mieszamy pianę z kakao.

Bezy pieczemy w 100 st. przez 60 – 70 min. Jeśli mamy dwie blachy w połowie pieczenia, dolną zamieniamy z górną, pozostawiając między nimi max. odstęp. Uważamy żeby górne bezy nie dotykały do grzałki.

Studzimy w uchylonym piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Przygotowanie kremu:

Czekoladę łamiemy na kawałki, wlewamy mleko i rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej
(30-40 sec) lub w kąpieli wodnej. Dokładnie mieszamy, dodajemy cukier puder i ponownie mieszamy, żeby składniki się wymieszały.

Do średniej miski wkładamy mascarpone i energicznie mieszamy go łyżką, żeby się ,,rozluźnił” (można krótko zmiksować). Do serka wkładamy czekoladę i dokładnie mieszamy.

Kremem przekładamy zimne bezy, sklejamy i podajemy.

Przechowujemy w zimnym miejscu do 2 dni.

Smacznego.

  • beza
  • bezy-3
  • sokoły-bezowe
  • bezy
  • bezy-1

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.