Kotlety mielone z indyka – kotlety pożarskie

Kotlety Pożarskie
kotlety mielone, kotlety pożarskie, kotlet pożarski, kotlet pożarski przepis, przepisy kulinarne, przepis na kotlety pożarskie, mielone z indyka, drobiowe mielone, mielone z kurczaka przepis,


Przyszły ferie zimowe a wraz z nimi konieczność przygotowywania codziennych obiadów. Zanim wyjedziemy, przez kilka dni muszę karmić moje dziecko w domu i to tak dobrze jak w szkole!!!
Zaskakujące jest to, że w ,,naszej” szkole dzieci lubią posiłki.

Postanowiłam zrobić kotlety mielone z indyka. Delikatne, mięciutkie, łatwe do przygotowania, a co najważniejsze bardzo lubiane przez dzieci.

Polecam.

Kotlety mielone z indyka – kotlety pożarskie 
Składniki:

  • 700 g. piersi z indyka
  • 1 mała cebula pokrojona
  • 1 mała czerstwa kajzerka
  • 1 małe jajko
  • sól i pieprz
  • woda do namoczenia kajzerki
  • olej do smażenia
  • 2 łyżki masła
  • 1 szklanka tartej bułki

Sposób przygotowania:

  1. Myjemy indyka , osuszamy i kroimy na kawałki.
  2. Pokrojoną cebulę, smażymy do zeszklenia na 2-3 łyżkach oleju. Bułkę namaczamy w wodzie.
  3. Mięso, przestudzoną cebulę i przyprawy wrzucamy do malaksera i mielimy dokładnie, ale nie zbyt długo, aby nie zrobić całkowitej papki. Jeśli używamy maszynki do mięsa, masę doprawiamy po zmieleniu. Dodajemy jako, namoczoną i odciśniętą kajzerkę. Dokładnie mieszamy.
  4. Olej rozgrzewamy na patelni. Kotlety formujemy mokrymi rękami, obtaczamy w tartej bułce i smażymy na oleju.
  5. W osobnym garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju i masło, przekładamy zrumienione kotlety, przykrywamy i na małym ogniu/grzaniu dusimy przez ok. 30 min.

Smacznego.

 Kotlety Pożarskie

8 kometarzy

  • Angie pisze:

    Mój synek uwielbia takie kotleciki. A z indyka najlepsze!

  • Izka pisze:

    Jakie pyszne i delikatne.. nie tylko dla dzieci :) Aczkolwiek kojarzą mi się z obiadkami u babci, jak byłam mała:)

  • Sue pisze:

    Z piersi z indyka nie próbowałam. Ciekawy sposób!

  • Anonymous pisze:

    mnie zastanawia jak to możliwe, żeby trzymać kotlety pół godziny w tłuszczu, przecież się przypalą, a może dzięki pokrywce wytworzy się para i one będą się bardziej dusić niż smażyć? tylko czy wystarczy tej pary… mam zawsze problem z obsmażaniem mięsa, tłuszcz zawsze mi się przypali (do smażenia używam klarowanego masła lub masła i oliwy)
    nie czepiam się, tylko mnie to zastanowiło, szukam właśnie przepisu na mielone z indyka :-)
    Basia

    • Basiu, po obsmażeniu kotlety dusimy na malutkim ogniu pod przykryciem i wtedy nie ma siły żeby się spaliły. Ponadto nie trzyma się ich w tłuszczu tylko tłuszcz jest na dnie a w czasie duszenia wytwarza się para i uwalniają soki z mięsa i cała ta mieszanina w połączeniu z tłuszczem daje bardzo pyszny sos. Myślę, że masło klarowane jest świetne do smażenia krótkiego, ja używam go do smażenia ryb albo polędwicy, ale kotlety wymagają mnie wyrafinowanego tłuszczu i tutaj najlepiej sprawdza się olej np. rzepakowy. Oczywiście w czasie obsmażania bułka z kotletów trochę się zbiera na patelni i lekko przypala, ale wtedy wystarczy przetrzeć patelnię ręcznikiem papierowym i nalać nową porcję oleju. Pozdrawiam:)

  • Anonymous pisze:

    Dlaczego mi zawsze kotlety z drobiu wychodza takie suche i nie pulchne?

    • Kotlety drobiowe są zawsze trochę bardziej suche niż te z mięsa wołowego bo prawie nie ma w nich łuszczu. A pulchności nabierają dzięki bułce namoczonej koniecznie w wodzie a nie w mleku. Jeśli będziesz po obsmażeniu, dusić kotlety w garnku, pod przykrycie i dodasz do duszenia łyżkę masła to nie będą wcale suche.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>