Fasolka po bretońsku

Fasolka po Bretońsku
fasolka, fasolka przepis, fasola przepis, fasola, fasolka po bretońsku, fasolka po bretońsku przepis, fasolka po bretońsku z kiełbasą, fasolka po bretońsku z kiełbasą przepis, fasolka po bretońsku z fasoli z puszki, fasolka po bretońsku z fasoli z puszki przepis, fasolka po bretońsku Magdy gessler, fasolka po bretońsku magdy gesler, fasolka po bretońsku magdy gessler przepis, fasolka po bretońsku kwestia smaku


Wiem, że nie każdy jest miłośnikiem fasoli, ja do niedawna nie byłam, ale ta wersja fasolki po bretońsku jest naprawdę pyszna. Użyłam do niej bardzo smaczną, wiejską kiełbasę i prawdziwy, wędzony, góralski boczek, taki który z radością można jeść jak wędlinę, niezbyt tłusty.

Jeśli ugotujecie za dużo fasolki po bretońsku to żaden problem, możecie nadmiar zamrozić.

Polecam.

fasolka-po-breton-CC-81sku

FASOLKA PO BRETOŃSKU

Składniki na rozsądne porcje dla 4 osób:

  • 500 g suchej fasoli typu Jaś
  • 250 g wędzonego boczku
  • 300 g kiełbasy wiejskiej podwędzanej
  • duża puszka koncentratu pomidorowego (190 g)
  • 2 łyżki suszonego majeranku
  • 2 łyżeczki ostrej papryki
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania fasolki po bretońsku:

  1. Fasolę wsypujemy do dużego naczynia, zalewamy wodą zdecydowanie ponad wierzch ziaren, odstawiamy na całą noc. Rano wodę odlewamy a fasolę ponownie zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 20 min. Ponownie odlewamy wodę.
  2. Fasolę władamy do dużego garnka i zalewamy gorącą wodą ponad wierzch ziaren, wkładamy wędzony boczek i gotujemy na średnim ogniu ok. 1h, po upływie pierwszych 30 min wsypujemy sól, pieprz i dalej gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.
  3. W międzyczasie kiełbasę kroimy w kostkę lub pół plasterki.
  4. Po godzinie wyłączyć fasolę. Wyjąć boczek, przestudzić i pokroić w kostkę.
  5. Na patelni obsmażyć pokrojony boczek, kiełbasę i ostrą paprykę. Kiedy wszystko lekko się przyrumieni a papryka zacznie intensywnie pachnieć przełożyć kiełbasę i boczek do fasoli. Dokładnie wymieszać i gotować na małym ogniu.
  6. W międzyczasie przecier pomidorowy rozcieńczyć kilkoma łyżkami wody z gotującej się fasoli, wlać do garnka, wsypać majeranek i  na małym ogniu gotować całość jeszcze ok 15 min. Spróbować i doprawić, jeśli potrzeba solą lub pieprzem.

Sos powinien być na tyle gęsty, aby nie trzeba go było dodatkowo zagęszczać , jeśli jednak uznacie, że jest zbyt rzadki rozgniećcie kilka ziaren fasoli to powinno wystarczyć.

Smacznego!

 

fasolka-po-breton-CC-81sku-1

Dodatkiem do fasolki po bretońsku może być białe lub ciemne pieczywo

 

 

knor-papryki

Rodzaj papryki w proszku dodanej przeze mnie do fasolki wzbudziła trochę kontrowersji.
Oto przykład trzech rodzajów papryki w proszku.
Ułożyłam je w kolejności, od najdelikatniejszej czyli słodkiej do najostrzejszej, czyli chili.
Oczywiście nie tylko Kamis ma różne rodzaje papryki w proszku, ale ja używam właśnie tej firmy.

 

Więcej przepisów na potrawy z fasoli:

Fasolka po Bretońsku

 

 

55 kometarzy

  • Eve pisze:

    Wygląda przepysznie, pożarłabym taką michę jak nic!!!!

  • Izaa pisze:

    uwielbiam taką fasolke ;)))

  • monikucha pisze:

    swietnie wyglada:)

  • Karmel-itka. pisze:

    Dorotko! ale pysznie wygląda.
    jako dziecko, nie znosiłam jej – zawsze kojarzyła mi się z papką ze szkolnej stołówki.
    ale odkąd robię sama… uwielbiam. a Twoja pięknie się prezentuje ;]

  • Grasinski pisze:

    Kocham fasole, w błękitach jej do twarzy, nie wiedziałam!

  • Osia pisze:

    A ja od zawsze kochałam suche nasiona roślin strączkowych:) I uwielbiam fasolkę po bretońsku, a ta wygląda wybitnie smakowicie:)

  • Bardzo dziękuję za miłe słowa, fasolka była pyszna i na pewno jeszcze nie raz ją ugotuję:)

  • kachna pisze:

    bardzo lubię, ale wieki nie jadłam, wygląda przepysznie na tych zdjęciach :)))

  • Anonymous pisze:

    W międzyczasie piszemy razem. Ale fasolka niezłe.

  • Anonymous pisze:

    Kółko komplemenciarzy… Czy przy zakładaniu bloga takich się zamawia, czy co? Żaden wpis nie mówi o tym czy przepis jest dobry, czy nie… Tylko „wygląda pysznie” itd. Żadnego potwierdzenia czy przepis jest fasoli warty ;) Pozdrawiam forumowiczki wszystkich kulinarnych forum wiecznie zachwycające się zdjęciami potraw ;P

    • Anonymous pisze:

      Dla mnie czas gotowania okazał się za krótki. Oraz sądząc po kolorze pani Dorota dodała zasmażki, o której nie wspomniała.

    • Drogi Anonimie, czas gotowania może się różnić w zależności od upodobań i od fasoli. Pani Dorota zasmażki do fasoli po bretońsku nie dodaje bo danie byłoby zbyt ciężkie. Zasmażkami używam bardzo rzadko i nie zagęszczam nimi zbyt wielu potraw. spróbuj rozgnieść kilka ziaren fasoli a przekonasz się, że zasmażka nie jest potrzebna:) Pozdrawiam

    • Anonymous pisze:

      Witam. Używam tego przepisu po raz trzeci, z tym, że trochę zmodyfikowany…,koncentrat pomidorowy zasmażam, dodając dwie małe chochelki rozgniecionej fasoli, a nastepnie podlewam wodą z fasoli.
      Daję także 2 łyżeczki majeranku, raz dorzuciłem 2 ząbki czosnku ale nie wszystkim „podeszło”, – ogólnie Palce Lizać!

  • Anonymous pisze:

    Dorotko wygląda i spakuje przepysznie, wypróbowałam twój przepis, naprawdę jest godny polecenia:)

  • Anonymous pisze:

    NIEZLE !!!Ja do swojej dodaje jeszcze pieczarki! POLECAM WYSMIENITE DANIE!!!

  • Anonymous pisze:

    Fasolka wyszła pyszna! Polecam :)))

  • Anonymous pisze:

    wlasnie ja ugotowalam,wg przepisu,dodalam tylko zabek czosnku do tego i zrobilam zasmazke.rewelacja przepis!pozdrawiam :)

  • Anonymous pisze:

    JESZCZE PRZED SAMYM PODANIEM NALEŻY WLAĆ WRZĄTKU I PO PÓŁ GODZINY WLAĆ NASTĘPNEGO I WTEDY PODAWAĆ !!!

    • Przyznaję, że nie bardzo rozumiem po co ten wrzątek? Czy chodzi o to, że fasolka będzie zbyt gęsta? Ja nigdy nie rozcieńczałam bo dla nas gęstość jest odpowiednia, ale to zależy od upodobań:)

  • Anonymous pisze:

    A co z dodawaniem musztardy? Moim zdaniem uzupełnia smak, spróbujcie

  • Z pewnością można dodać musztardę, zależy to od naszych upodobań, ale ja nigdy musztardy nie dodawałam:)

  • Anonymous pisze:

    Smakuje równie pysznie jak wygląda :)

  • Anonymous pisze:

    Dziekuję za fantastyczną radę w kwestii zagęszczenia fasolki. Stara jestem a nie wpadłam na to, by zagęśćić poprzez rozgniecienie kilku fasolek.

  • Klasa p. J.G pisze:

    Fantastyczna!!! Bardzo mi smakowała

  • Anonymous pisze:

    Bardzo przepyszna!!! Taką będę wykonywał zawsze

  • Anonymous pisze:

    Zrobiłam wczoraj fasolkę z tego przepisu.. I niestety, ale nieciekawie.. Zwłaszcza jeśli chodzi o ostrość!!! Radzę każdemu uważnie dozować chili. Ja wrzuciłam tak jak w przepisie 2 łyżeczki i nie dało się zjeść.. Bardzo lubię ostre potrawy, ale to było piekło w gardle. Musiałam gotować nową „porcję” fasoli i wszystko wymieszać żeby było zjadliwe..

    • Dwie łyżeczki chili to faktycznie zbyt dużo, w przepisie jest mowa o ostrej papryce w proszku a nie o chili. Dla nas taka ilość papryki jest zdecydowanie odpowiednia, ale zawsze można zmniejszyć jej ilość.

    • Anonymous pisze:

      Zawsze myślałam, że ostra papryka i chili to to samo. W żadnym sklepie nie mogłam znaleźć „ostrej” papryki jak kiedyś szukałam.. Była tylko albo słodka albo chili..

    • Chili to bardzo ostra papryczka. Ostra papryka jest od chili znacznie łagodniejsza. Wszystkie trzy rodzaje papryki w proszku (słodką, ostrą i chili) ma np. Kamis, ale można też znaleźć ostrą paprykę w przyprawach Prymat (nie mają za to chili z tego co wiem).

    • Anonymous pisze:

      ja właśnie się dowiedziałam,że do fasoli można dodać pół łyżeczki sody i odrobinę masła i gotować,po co moczyć całą noc, mam zamiar wypróbować.

    • Ojej!!!! dodawanie sody do jedzenia to niestety niedobry pomysł, moim zdaniem. Soda nas rozdyma, uszkadza wątrobę i jeszcze masę innych złych rzeczy nam robi. Dlatego gotujemy w domu, bez dodatku konserwantów, spulchniaczy i innych, aby mieć pewność, że to co jejmy sami i dajemy naszym bliskim jest zdrowe.
      Sodę dodają wielkie ,,garkuchnie”, aby krótko gotować a przy tym zużyć mało, drogiej energii.

      Oczywiście zrobisz jak uważasz, ale soda to bardzo zły pomysł, nawet pół łyżeczki. A moczenie fasoli w czasie nocy nie wymaga od nas przecież nawet najmniejszej pracy. Pozdrawiam.

    • mientofa pisze:

      a gdzie cebula ? :/

  • Anonymous pisze:

    Właśnie zrobiłem Jest super :D ale dobrze że przeczytałem komentarz o ostrości bo faktycznie 2 łyżeczki to za dużo ostrej papryki Dodałem jedną i jest bardzo ostre ale tak jak powinno być :) trochę mocno czuć zapach koncentratu i zastanawiam się czy nie za dużo dodałem ( słoiczek 190g)

  • Anonymous pisze:

    Przepis rewelacja, fasolka zrobiła furorę:)

  • Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze, baaaaardzo:)))

  • Anonymous pisze:

    Witam,
    Zamierzam zrobić fasolkę,ale nie wiem ile to jest duża puszka koncentratu pomidorowego, ile gram ?

  • Anonymous pisze:

    Witam , osobiście nie jadam fasoli (no chyba że jest szparagowa)
    Ale ten przepis zasługuje na medal brawo !! Zrobiłam dla moich domowników i otrzymała bardzo pozytywne opinie ” PRAWDZIWA FASOLA PO BRETOŃSKU ” Czy trzeba coś dodawać sądzę że nie , tak że bardzo polecam ten przepis

  • Anonymous pisze:

    hej,
    właśnie zrobiłam tę fasolkę dokładnie wg przepisu i muszę przyznać że wyszła PYSZNA, lekko pikantna, sos super pomidorowy no i najważniejsze , że bez żadnych zagęstniaczy typu zasmażka, moja córka uznała , że jest lepsza niż fasolka babci a to nie byle co :) pozdrawiam

  • Anonymous pisze:

    Pani Doroto, dziękuję bardzo! Zgodnie z przepisem wyszło mi pysznie. Sama nie jadłam, bo karmię piersią, ale konsumenci zadowoleni :) Pozdrowienia z Gdyni.

  • Oberlechu pisze:

    Przepyszna. Nie miałem wędzonego boczku w kawałku, dodałem zamiast niego wędzoną szynkę z tłuszczykiem i wyszła świetna. Jedliśmy przez trzy dni. Z każdym dniem była coraz lepsza :)
    Dziękuję za przepis i pozdrawiam

  • Anonymous pisze:

    Witam, Właśnie przeczytałam przepis – jest świetny. Idę kupić składniki i jutro bedzie degustacja.
    Pozdrawiam z Bydgoszczy – Kociamama :)

  • Anonymous pisze:

    Fasolka wyszła wspaniała. Już zjedliśmy połowę, a robiłam z kilograma. Dodałam też podsmażona cebulkę, a zrezygnowałam z papryki, bo nie przepadam. Wspanialy i łatwy przepis.

    Czytałam o propozycji z sodą nie popieram. Jeśli nam się spieszy, to można wziąć fasolę w puszkach i mamy danie błyskawicznie, dodajemy tylko smażoną kiełbaske , boczek i ewentualnie cebulkę.

    SMACZNEGO !!! Polecam fasolkę jako pyszne jedzonko na zimę :)

    Pozdrawiam – Kociamama

  • Anonymous pisze:

    Fajny,prosty przepis i nareszcie bez zagęszczania mąką!!!
    Pozdrawiam
    joanka63

  • Anonymous pisze:

    hmmmmzastanawia mnie ze wszystkie komenarze sa oki dziwne

    • Anonymous pisze:

      Bo ten przepis jest naprawdę świetny i dość łatwy.

      Kilka dni temu zrobiłam nową porcję. Tym razem bez boczku, tylko kielbasa z cebulą podsmażone. Najsmieszniejsze, ze zapomniałam o przecierze pomidorowym, a mąż stwierdził, że bardziej mu smakuje taka „biała”. Syn zabarwił na czerwono na swoim talerzu.

      Polecam więc przepis oryginalny, jak i wlasne wariacje na temat. Wraca zima, to pewnie jeszcze bedzie okazja na posmakowanie fasolki.

      SMACZNEGO !!!

      Pozdrawiam – Kociamama

  • milena manko pisze:

    Uwielbiam ten przepis, zawsze z niego korzystam przygotowując fasolkę :D Fasolka jest bardzo smaczna :D

  • Anonymous pisze:

    To mój ulubiony przepis na fasolkę po bretońsku :) zawsze wychodzi pyszna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>